Na tle zachodzącego nieba na wzniesieniu stoi mężczyzna i patrzy na miastoNa tle zachodzącego nieba na wzniesieniu stoi mężczyzna i patrzy na miasto
Miasto nie umie przepraszać za swój brud, bo to nie on jest winny, ale ludzie w nim mieszkającyMiasto nie umie przepraszać za swój brud, bo to nie on jest winny, ale ludzie w nim mieszkający
Wielkie świecące wieczorne miasto z wysokości drapaczy chmurWielkie świecące Wieczorne miasto z wysokości drapaczy chmur